W 13. odcinku "Miasta Kobiet" Dorota Szelągowska opowiedziała o swoich napadach paniki, które na kilka miesięcy zamknęły ją w domu.
Gościnią 13. odcinka "Miasta Kobiet" była Dorota Szelągowska, najbardziej znana projektantka wnętrz w Polsce. Swoją karierę w TVN zaczynała od naszej stacji i programu "Dorota was urządzi". Po starcie kanału HGTV zaczęła prowadzić "Domowe rewolucje". Teraz jest gospodynią programu "Totalne remonty Szelągowskiej" w TVN. Prywatnie jest mamą dwójki dzieci - 20-letniego Antka i 3-letniej Wandy.
Powszechnie jest uważana jest silną, twardą babkę, która żadnej pracy się nie boi. W "Mieście Kobiet" Szelągowska postanowiła szczerze opowiedzieć o trudnym etapie w swoim życiu, który mógł trwać nawet 4 lata, a nadal - jak sama mówi - gdzieś w niej siedzi. Mowa o nerwicy lękowej i napadach paniki, które uniemożliwiały jej normalne funkcjonowanie. Szelągowska bała się obcych ludzi i zatłoczonych miejsc, a przede wszystkim bała się tego, że dostanie tam ataku paniki.
- Ten atak paniki to jest umieranie - twierdzi gwiazda i wspomina, co się wydarzyło po pierwszym ataku, który zastał ją w metrze: - Spędziłam pół roku na sprawdzaniu zapalenia miejsca sercowego i innych chorób. Marzyłam, żeby w końcu znaleźli u mnie jakiegoś guza mózgu, który jest jakąś realną rzeczą, którą można leczyć, usunąć. To świadczy o tym, w jakim stanie znajduje się człowiek, który nie może ufać swojemu ciału.
Najtrudniejsze było kilka miesięcy, podczas których Szelągowska w ogóle nie wychodziła w domu. Nie wydarzyło się wtedy w jej życiu nic traumatycznego. Za napady lęku gwiazda obwinia nagromadzoną w sobie latami wściekłość.
- Ta wściekłość nagromadzona to są potem napady paniki - mówi.
W trudnych chwilach towarzyszyła jej m.in. Aleksandra Kwaśniewska. Jak nerwica lękowa przyjaciółki wyglądała z jej perspektywy? Zobaczcie fragment programu!
13. odcinek "Miasta Kobiet" zobaczysz na player.pl i w TVN Style jeszcze w:
wtorek, 30 listopada, 23:00
środa, 1 grudnia, 14:00