Anna Nowak-Ibisz ostro o feminatywach. "Nie rób ze mnie gościni"

Rogalska Show: Anna Nowak-Ibisz
Rogalska Show: Ania Nowak-Ibisz nie czuje się "gościnią"?
6. odcinek 2. sezonu programu "Rogalska Show" rozpoczął się od... sprzeczki. Do studia Marzeny Rogalskiej zawitała Anna Nowak-Ibisz, która - jak się okazało - nie lubi feminatywów i nie chce być nazywana "gościnią". Już na początku spotkania zrobiło się gorąco!

Emocje w Annie Nowak-Ibisz wzbudziło już samo przywitanie, które miała dla niej Marzena Rogalska. Kiedy prowadząca "Rogalska Show" powitała swoją "gościnię" - Ania sprostowała, że gościnią się nie czuje. Zapytana, czy ma coś przeciwko gościni - prowadząca "Anka testuje internety" odpowiedziała krótko i stanowczo.

Nie jestem nią, po prostu. Nic nie mam do niej. Po prostu to nie ja.
Anna Nowak-Ibisz

Anna Nowak-Ibisz to... gościówa?

Kiedy Marzena Rogalska próbowała wytłumaczyć Ani Nowak-Ibisz, że "gościni" to przecież żeńska forma od "gościa" - kobieta przyznała, że woli już być nazywana "gościem", a same feminatywy wyprowadzają ją z równowagi. Atmosferę jeszcze mocniej podgrzał komentarz prowadzącej "Rogalska Show" na temat widocznych wpływów PRL-u.

Ojojoj, jaki PRL? My zaczynamy od PRL-u? Nie! To jestem ja. Tu nie siedzi PRL. Tu siedzi Anka Nowak-Ibisz. I ona Ci mówi, że jest gościem i nie jest na pewno gościnią. Może być gościówą. Jestem gościem, Twoim gościem. Ja będę walczyć o swoje do upadłego.
Anna Nowak-Ibisz

Ania Nowak-Ibisz przyznała również, że w PRL-u dużo lepiej odnajdywała się w relacjach z chłopakami oraz zajęciach częściej przypisywanych mężczyznom.

Ja w PRL-u miałam jeansy, sweter taki wyciągnięty i zbierałam truskawki, zarabiałam, pracowałam, ja byłam gościem, ja byłam otoczona moimi braćmi, kuzynami, chłopakami. Ja się w tym świecie zaj***ście czułam. Ja nie byłam żadną k***a gościnią.
Anna Nowak-Ibisz

Męskie formy to formy "bardziej prestiżowe"?

Po słowach Ani Nowak-Ibisz - Marzena Rogalska podkreśliła, że ona czuje się gościnią oraz wytłumaczyła, skąd wzięło się przekonanie, że określenie to jest dziwne i nienaturalne.

Chodzi o to, że feminatywy są w słownikach przedwojennych, tylko tyle. A PRL sprawił, że kobiety zaczęły się ich wstydzić, bo wmówiono nam, że jak są męskie formy to są bardziej prestiżowe.
Marzena Rogalska

Prowadząca "Anka testuje internety" przyznała jednak, że nie ma to dla niej najmniejszego znaczenia i niczego się nie wstydzi. Poprosiła również Marzenę, aby "nie dopasowywała jej do żadnych puzzli". Zachęcamy, aby posłuchać całości tej mocnej dyskusji we fragmencie najnowszego odcinka "Rogalska Show". Jego całość warto natomiast obejrzeć na antenie TVN Style lub w Playerze.

6. odcinek 2. sezonu programu "Rogalska Show" na antenie TVN Style można jeszcze obejrzeć w czwartek 11 kwietnia, o godzinie 21:00.

Zobacz także:

Autor: Martyna Wielkopolan

podziel się:

Pozostałe wiadomości